Sztuka komunikacji według Mistrza Zen

Sztuka komunikacji według Mistrza ZenCzy potrafimy się komunikować? Nie w sposób roszczeniowy, nie po to, by udowodnić komuś swoje racje czy przeforsować swoje zdanie? Na co dzień dużo mówi się o samorozwoju – JA, ja muszę się rozwijać, ja muszę dążyć do tego, aby być jak najlepszym, aby pozbyć się słabości, a gdzie w tym wszystkim MY? Czy w tej pogoni za sukcesem jest czas na to, aby zatrzymać się i być dla kogoś?

To próbuje nam przekazać Thich Nhat Hanh – buddyjski mnich. Zanim zrezygnujesz z czytania dalej, bo “te oświecone rzeczy cię nie interesują” i wolisz się trzymać z dala od nieznanego, powinieneś wiedzieć, że w książce Sztuka komunikacji według Mistrza Zen. Praktyczny przewodnik umiejętnego słuchania i mówienia niewiele jest ideologii. To po prostu książka o byciu dobrym człowiekiem. Czy ktokolwiek z nas może dziś tak o sobie powiedzieć?

Opowiem Ci o tej książce więcej “Sztuka komunikacji według Mistrza Zen”

Kropki

KropkiZ pewnością osobom, które regularnie odwiedzają YouTube’a, postać Włodka Markowicza nie jest obca. Mnie była, dlatego nie będę stronnicza, oceniając jego książkę. Nie widziałam żadnego vloga Włodka, a pierwsza moja styczność z nim miała miejsce na żywo, podczas festiwalu filmowego w Krakowie w czasie zeszłorocznej majówki. Teraz nawet niewiele pamiętam z tego, co wtedy mówił. Raczej pozostały mi ogólne wrażenia. Na przykład to, że większość osób z publiczności trafiła tam chyba przez przypadek – raczej ciężko podejrzewać dziadków o bycie fanami jakiegoś tam gościa z internetu. Ale byli, słuchali do końca, i to chyba dobrze świadczy o Włodku – w końcu potrafił zainteresować osoby, które nawet nie wiedziały, kim on jest. I które raczej swoją mentalnością niewiele miały z nim wspólnego. O ile na żywo może słuchać Włodka każdy, o tyle po jego książkę z pewnością sięgnęli jedynie prawdziwi fani. W końcu Kropki nie były reklamowane jako bestseller roku…

Opowiem Ci o tej książce więcej “Kropki”

SLOW LIFE. Zwolnij i zacznij żyć

slow lifeSUKCES – niemal każdy z nas zastanawia się nad tym, jak go osiągnąć, jak stać się popularnym, bogatym, spełnionym zawodowo. Rozwój osobisty jest najważniejszy, a niektórzy już tak wciągnęli się w pogoń za karierą, że zatracili po drodze… siebie. Są zabiegani, zapracowani, a ich życie toczy się jedynie wokół obowiązków. Czy da się znaleźć równowagę pomiędzy sukcesem a odpoczynkiem? Odpowiedź na to pytanie zna Joanna Glogaza. Blogerka modowa, która spopularyzowała trend slow fashion. Zrezygnowała z szafy pełnej ciuchów na rzecz wykorzystywania w stylizacji tylko swoich ulubionych ubrań, w których czuje się naprawdę dobrze. Potem poszła o krok dalej. W książce “SLOW LIFE. Zwolnij i zacznij żyć” propaguje ideę życia w zgodzie ze sobą, nie na pokaz. Mimo że nie jest to poradnik psychologiczny, dla osób, które zaczynają odczuwać kajdany, jakie nałożył na nie konsumpcyjny świat, może stać się pozycją naprawdę godną uwagi. Dla mnie to napisany przyjemnym, przystępnym językiem zbiór idei, które znam już z innych książek o rozwoju osobistym, dlatego nie znalazłam tutaj niczego odkrywczego. Ale czy to właśnie o coś nowego chodzi? SLOW LIFE to przyjemne uporządkowanie wskazówek o tym, jak być zadowolonym z własnego życia. Obok wartościowych treści (dla mnie to m.in. fragment o minimalizmie) natykamy się jednak niestety na trochę banałów, rodem z “inspirujących” cytatów dodawanych na fejsa przez dorastające dziewczyny (w stylu: “umiesz liczyć, licz na siebie”, tylko podane przez Glogazę w bardziej “ekskluzywnej” intelektualnie formie). Z powodzeniem można jednak przesiać te frazesy od dobrego contentu.

Opowiem Ci o tej książce więcej “SLOW LIFE. Zwolnij i zacznij żyć”

Mafia po polsku

Mafia po polskuCzy w naszym kraju działa mafia? Z pewnością większość z nas kojarzy jedynie gang pruszkowski – w dodatku jako łysych karków, którzy po prostu siali postrach “na dzielni”. Ale mafia taka jak rodzina Corleone? Może na naszym gruncie to rodzina Przywarów z gdańskich Stogów? W końcu to więzi rodzinne są często najsilniejszym czynnikiem spajającym grupę przestępczą.

Bertold Kittel, swoją książką Mafia po polsku, stara się nam przybliżyć naszą rodzimą siatkę przestępczą. Przed rozpoczęciem lektury czytam krótką notatkę o autorze, która została umieszczona na tyle okładki. Bertold Kittel to dziennikarz śledczy, który publikował dla Super Expressu. Hm, niezbyt zachęcająca reklama – zwłaszcza że Super Express to dla mnie brukowiec wyjątkowo niskich lotów. Dajmy autorowi jednak szansę – w końcu ten czterdziestodwulatek ma na swoim koncie kilka nagród za dziennikarstwo śledcze prowadzone na najwyższym poziomie. Czy Mafia po polsku to także publikacja godna uwagi?

Opowiem Ci o tej książce więcej “Mafia po polsku”