Śmiech życia i śmierci. Od osobistych historii po edukację do pamięci o okupacji, gettach i obozach koncentracyjnych

Śmiech życia i śmierci

Dzisiaj mała świeżynka, wydana raptem dwa tygodnie temu… Warto o niej wspomnieć właśnie teraz, między innymi dlatego, że wkrótce – za niecały miesiąc – Święto Niepodległości. Wiem, że nie każdy jest patriotą i nie każdy w obliczu panującego, zdaje się, pokoju jest w stanie wyobrazić sobie, co czuli ludzie podczas II wojny światowej. Z pewnością kontrowersje może wzbudzić temat… śmiechu w czasie zagłady i śmierci milionów ludzi. To jednak nie jest śmiech z cudzej tragedii… a śmiech samych uczestników zdarzeń. Śmiech jako forma obrony swojego człowieczeństwa, śmiech jako tarcza przeciwko oprawcom. Gelotologią (czyli właśnie interdyscyplinarną refleksją o śmiechu) zajmuje się Przemysław Paweł Grzybowski, który wyniki swojej kwerendy przedstawił w książce Śmiech życia i śmierci. Od osobistych historii po edukację do pamięci o okupacji, gettach i obozach koncentracyjnych.

Continue reading “Śmiech życia i śmierci. Od osobistych historii po edukację do pamięci o okupacji, gettach i obozach koncentracyjnych”

Jak zadbać o własne finanse?

Jak zadbać o własne finanse?

Czy osoba nieodpowiedzialna po przeczytaniu jednej książki magicznie stanie się odpowiedzialna? Nie. A Marcin Iwuć chyba miał taką nadzieję, przygotowując swoje Jak zadbać o własne finanse?. Targetem są osoby zadłużone, które regularnie korzystają z kart kredytowych, muszą spłacać raty i przez to wpadły w pętlę, zmuszone poświęcać każdą kolejną wypłatę na poprzednie zobowiązania, co nie pozwala im się ich pozbyć (bo w bieżącym miesiącu znów muszą korzystać z karty kredytowej)… I Marcin Iwuć wykłada tym osobom podstawową zasadę: ZAROBKI – WYDATKI = OSZCZĘDNOŚCI.

Continue reading “Jak zadbać o własne finanse?”

Szczęście dla zuchwałych

Szczęście dla zuchwałych

W pracy czytam jedynie, dzień w dzień, książki naukowe, dlatego coraz częściej łapię się na tym, że potrzebuję literatury dla relaksu – chcę poczytać coś, przy czym nie muszę myśleć;). Coś, co równocześnie pobudzi wyobraźnię i pozwoli poczuć się jak na wakacjach. Oczywiście doskonale nadają się do tego nie tylko powieści fantastyczne (których trochę się ostatnio pojawiło na moim blogu) czy kryminały, ale także książki obyczajowe (a tych jeszcze nie było!;)). I te mogą poruszać ciężkie tematy, jednak podane są one w tak przystępnej formie, że treść można wprost połykać. Tak było ze Szczęściem dla zuchwałych Petry Hulsmann, wydanym przez Initium.

Continue reading “Szczęście dla zuchwałych”

Jezioro Ciszy

Jezioro Ciszy

Czasami trzeba zacząć z grubej rury. Pierwsza scena w tej książce już doskonale pobudza wyobraźnię. Z pewnością niejeden czytelnik nie kontrolował przy tym swojej mimiki, która mogła w tym momencie wyrażać obrzydzenie, zaskoczenie… w końcu nie każda książka zaczyna się od obrazu… no właśnie, jakiego? Tego Wam nie zdradzę. Zdradzę jedynie, że lektura, o której tu mowa, to idealny wybór na tę porę roku – przejście między naszym pięknym, gorącym latem, a zimą… Idealna lektura na zakopanie się pod kocykiem z kubkiem parującej herbaty czy kawy. Choć akcja dzieje się nad jeziorami i jeszcze przez moment możemy poczuć klimat wakacji, to wydarzenia pędzą tak szybko, że nie znajdziemy wytchnienia. Dosłownie – bo Jezioro Ciszy to ponadczterystustronicowa książka, którą przeczytałam na dwa razy. Wymruczenie podczas przewracania kolejnej kartki słów „Jeszcze jeden rozdział…” może nam zdecydowanie skrócić noc.

Continue reading “Jezioro Ciszy”

Przebaczenie – najpotężniejszy uzdrowiciel

Przebaczenie - najpotężniejszy uzdrowiciel

Książka, która ma 0 ocen i 0 opinii na lubimyczytać i 11 na goodreadsie… Czy to w ogóle możliwe? :-) A jednak! Autorem jest lekarz psychiatrii, który postanowił w swoim życiu wkroczyć na ścieżkę duchową, pomagając innym ludziom doznawać szczęścia (spokoju?) zamiast ciągłego zamartwiania się. Jedyna notka o nim widnieje na niemieckiej wikipedii, zatem Pan ten naprawdę istnieje! Mogę nawet rzec, że w przypadku innych jego książek czytelników według wspomnianych serwisów jest więcej… zatem czy tylko TA pozycja to niewypał? Co z nią nie tak? Według mnie nic a nic, dlatego dziwi mnie brak czytelników. Przebaczenie – najpotężniejszy uzdrowiciel to przyjemna lektura, która prowadzi nas ku wdzięczności, ku stworzeniu dobrych, wartościowych relacji z innymi ludźmi i, co oczywiście najważniejsze, z samym sobą.

Continue reading “Przebaczenie – najpotężniejszy uzdrowiciel”