Przebudzona potęga podświadomości. Sztuka afirmacji i techniki zmiany – dr Joseph Murphy

książka Przebudzona potęga podświadomosci

Film Sekret, który swego czasu cieszył się dużą popularnością, liczy już 20 lat. A wspominam o nim dlatego, gdyż inspiracją do jego powstania były m.in. książki Josepha Murphy’ego. Łącznie napisał ich około 30, a najpopularniejsza z nich – Potęga podświadomości – powstała w 1963 roku. Autor ten założył Kościół Bożej Nauki, w którym głosił swoje przekonania nt. praw rządzących rzeczywistością oraz Uniwersalnego Ducha. Póki co dla niektórych brzmieć to może enigmatycznie, jednak wszystko rozjaśnia się za sprawą jego książek. Zamiast jednak sięgać po pozycję z lat 60. XX wieku, sięgnijmy po nowe i świeżutkie wydanie jednej z jego książek. To Przebudzona potęga podświadomości. Sztuka afirmacji i techniki zmiany, na polskim rynku zaprezentowana przez wydawnictwo Sensus w 2026 roku.

Dobrobyt, zdrowie i samorealizacja

Ta 248-stronicowa lektura to właściwie pigułka wszystkich najważniejszych przekonań dr. Josepha Murphy’ego. (Nie wiem, dlaczego autorzy książek z szeroko pojętej dziedziny…hmm… ezoteryki, koniecznie muszą dodać sobie tytuł naukowy na okładkę…). Pigułka ta składa się z sześciu części. W pierwszej z nich autor skupia się na teorii, aby czytelnik mógł zrozumieć działanie podświadomego umysłu. Dopiero bowiem współpraca umysłu świadomego z podświadomym może przynieść nam szczęście, szeroko pojęty dobrobyt, możliwość samorealizacji. No i przede wszystkim zdrowie, czyli wszystko to, czego pragnie każdy człowiek.

Od XV wieku do dziś

Aby podkreślić zasadność tej teorii, autor cofa się aż do XV wieku. Wówczas Paracelsus, lekarz i przyrodnik, zauważył już, że efekty danych działań zależą od naszej wiary, a nie od tych działań samych w sobie. (Coś w myśl współcześnie krążącego w internecie aforyzmu. Niezależnie od tego, czy mówisz, że dasz radę, czy że nie dasz rady: zawsze masz rację). Dalej przechodzimy przez eksperymenty Hippolyte’a Bernheima związane z leczeniem pacjentów.

Książka Przebudzona potęga podświadomości

Wszystkie te rozważania prowadzą nas do wniosku o tym, jak ważne jest kształtowanie umysłu podświadomego. I o tym jest część druga książki, którą autor w całości poświęca technikom pobudzania podświadomości. Są to: afirmacje, wizualizacje, technika „jak gdyby”, medytacje, modlitwy, hipnoza oraz autohipnoza. Jak widać, do wyboru do koloru. Przy tym ważne jest ograniczenie negatywnych treści. (O tym mówi się już w buddyzmie zen – zobacz recenzję książki Sztuka komunikacji według Mistrza zen). A także skupienie się na tym, co dobre, zgodnie z ideą skoncentrowanej uwagi. O niej z kolei możemy wiele przeczytać w książkach dotyczących tzw. filozofii kwantowej (np. Neuronauka a buddyzm. Realne życie czy jego iluzja?).

100 afirmacji

Wszystko bowiem na czym skupiamy uwagę, ma tendencję do urzeczywistniania się. „Wszystkie doświadczenia, wydarzenia, okoliczności i działania w twoim życiu są reakcjami twojego podświadomego umysłu na twoje myśli”– podkreśla Joseph Murphy. Dlatego właśnie wśród technik znalazły się afirmacje, czyli celowo wybrane zdania-przekonania, powtarzane tak długo, aż dotrą do podświadomości jako prawdziwe. Trzecią część książki poświęcono właśnie afirmacjom.

książka Przebudzona potęga podświadomości

Znalazło się tu prawie 100 afirmacji z różnych dziedzin, gotowych do wprowadzenia w życie. Zwraca uwagę to, że większość z tych afirmacji jest długa. Z tym pewnie wielu adeptów Nowej Myśli by się nie zgodziło. Panuje przekonanie, że afirmacja powinna być krótka i prosta, gdyż taką najszybciej można przyswoić. Nie ma sensu się rozwodzić i nie ma po co wykorzystywać kwiecistego języka. Ale to już pewnie każdy musi sam wypróbować na sobie. Zresztą można wykorzystać te afirmacje też w inny sposób – np. czytać codziennie jedną na dobry początek dnia albo medytować z jedną. Lub też wyciągnąć z niej kwintesencję i to ją powtarzać. Jak wcześniej, do wyboru do koloru. Każdy sam wie, co najlepiej na niego działa.

Drzemka, dekret i dziękczynienie

Pozostałe, wspomniane wcześniej techniki, opisano w części czwartej. Dodatkowo wzbogacono ją o metody: drzemki, argumentacji, dekretu, dziękczynienia, synergii zmysłów, a także prowadzenie dziennika oraz o metodę absolutną. Niektóre techniki są podobne do siebie, ale to nic dziwnego. W gruncie rzeczy w każdej chodzi o to samo – o tworzenie odpowiednich wrażeń w podświadomości. Zresztą to autor zauważył już we wstępie: istnieje wiele różnych nurtów i technik, ale różnią się one nazwami, bo we wszystkich mistrzem, do którego się zwracamy, jest podświadomość.  Autor skupia się jednak więcej na jednym z takich ruchów filozoficzno-duchowych: ruchu Nowej Myśli. Miał on swój początek na przełomie XIX i XX wieku. Murphy przytacza jego najważniejsze założenia (pokrywające się zresztą z buddyzmem zen: istnieje tylko tu i teraz, a wszyscy i wszystko jest ze sobą połączone).

Książka Przebudzona potęga podświadomości

To, że możemy wszystko, nie znaczy, że mamy wybierać źle – o tym mówi złota zasada, o której pisał m.in. Neville Goddard (o jednej z jego książek przeczytasz tutaj). Dlatego Joseph Murphy zachęca do dążenia do doskonałości poprzez wyzbycie się ludzkich wad i przywar, takich jak zazdrość, nieuczciwość, egoizm, lenistwo czy pycha. Im częściej będziemy kontemplować pozytywne cechy, tym więcej ich przejawów będziemy zauważać dookoła siebie. „To, co jest odciśnięte w podświadomości, wyraża się w świecie”.

Historie potwierdzające Prawo

Ostatni rozdział autor poświęca wprowadzeniu ww. zasad w życie. W tym miejscu czytelnik znajdzie wiele zebranych przez Murphy’ego rzeczywistych historii potwierdzających prawo założenia, podzielonych na kategorie – przyciągania zdrowia, sukcesu, szczęśliwego związku i szczęśliwych relacji z innymi ludźmi. Z pewnością jest to pozycja przeznaczona nie tylko dla osób, które już wcześniej czytały o prawie założenia, ale też dla tych, którzy dowiadują się o tym po raz pierwszy. Wszystko bowiem jest przystępnie wyjaśniane, a autor co jakiś czas powtarza pewne myśli (tylko innymi słowami), aby jeszcze mocniej ugruntowały się w czytelniku. Od Ciebie zależy, czy w to uwierzysz😉.

Wszystko, co uznasz za prawdziwe i w co uwierzysz, zostanie zaakceptowane przez twoją podświadomość i urzeczywistnione w twoim życiu jako okoliczność, doświadczenie lub wydarzenie