Recenzja: Wy wszyscy moi Ja. Nowe spojrzenie na efektywność osobistą. Jak okiełznać siły, które działają z zewnątrz i wpływają na nasze decyzje, działania i motywacje – Miłosz Brzeziński

Wy wszyscy moi ja

Wiem, że nic nie wiem… o sobie. Ile książek o psychologii, neurobiologii itd. przeczytasz – i tak wciąż to będzie za mały wgląd w siebie. W końcu mimo złudzenia ciągłości własnego Ja, czy aby na pewno Ja z przeszłości jest takie samo co Ja z przyszłości? Mało tego, czy możemy być pewni, że zawsze racjonalnie i świadomie podejmujemy decyzje i ta dziś podjęta, za tydzień byłaby taka sama? Czy każdego dnia czujemy taką samą motywację do działania? Oczywiście nie – i z tego względu szukamy podręczników do rozwoju osobistego, które mają nam pomóc być „najlepszą wersją siebie”. Tymczasem najlepszym podręcznikiem do rozwoju osobistego będzie książka, która właśnie nie jest tym podręcznikiem. Za to jest książką, która pozwala ci nie tyle poznać siebie, co człowieka w ogóle. Jest książką, która uczy myślenia, delikatnie muska te leniwe i przyzwyczajone do jednej drogi neurony w mózgu, wskazując im zupełnie inne możliwości. Wy wszyscy moi ja Miłosza Brzezińskiego to lektura, przy której wyrzuty dopaminy pojawiają się jeden po drugim. Pełna ciekawostek, podawanych oczywiście w oparciu o badania naukowe, ale w bardzo przystępny sposób – dzięki czemu treść po prostu chłoniemy.

Opowiem Ci o tej książce więcej Opowiem Ci o tej książce więcej

Recenzja: Prawa epidemii. Co wspólnego mają wirusy, idee i fake newsy. Skąd się epidemie biorą i czemu wygasają – Adam Kucharski

Prawa epidemii

Temat na czasie, choć już coraz częściej mamy go dość. Epidemie. Ogrom informacji, jaki nas zalewa w mediach, także (choć nie przede wszystkim) tych społecznościowych, sprawia, że ciężko odróżnić wartościowe dane od tych, które tylko żerują na ludzkim strachu. Na szczęście z pomocą nadchodzi Adam Kucharski – profesor nadzwyczajny w London School of Hygiene and Tropical Medicine, autor wykładów, członek TED, epidemiolog, laureat nagród z dziedzin nauk ścisłych, autor wielu licznych artykułów publikowanych w światowej klasy czasopismach naukowych. Kucharski postanowił podzielić się z nami wycinkiem jedynie posiadanej przez siebie szerokiej wiedzy nt. epidemiologii. W przystępny sposób opisał najważniejsze – i najciekawsze – kwestie w swojej książce pt. Prawa epidemii. Co wspólnego mają wirusy, idee i fake newsy. Skąd się epidemie biorą i czemu wygasają, którą na polski rynek wprowadziło w tym roku wydawnictwo Relacja.

Opowiem Ci o tej książce więcej Opowiem Ci o tej książce więcej

Recenzja: Źli samarytanie. Mit wolnego handlu i tajna historia kapitalizmu – Ha-Joon Chang

Źli samarytanie

Zwolennicy kapitalizmu są przekonani, że tylko dzięki wolnemu rynkowi może rozwijać się gospodarka, dlatego to właśnie kapitalizm jest według nich jedyną słuszną drogą dla każdego kraju, który chce być znaczący pod względem ekonomicznym. Czy tak jest w rzeczywistości? Z tą tezą rozprawia się Ha-Joon Chang, który w swojej książce pt. Źli samarytanie. Mit wolnego handlu i tajna historia kapitalizmu udowadnia, że jedynie interpretowanie przeszłości z punktu widzenia teraźniejszości sprawiło, że uważa się wolny handel za prawdziwe dobro. Tymczasem kraje obecnie bogate w przeszłości szły inną drogą niż ta, o której teraz tak ochoczo mówią i polecają krajom rozwijającym się… Same jednak swego czasu dyskryminowały zagranicznych inwestorów, stosowały protekcjonizm, a ich recepty polityczne były zwykle sprzeczne z dzisiaj zalecaną ekonomią. O co tu chodzi?

Opowiem Ci o tej książce więcej Opowiem Ci o tej książce więcej

Recenzja: Kuba. Autobiografia – Jakub Błaszczykowski

Kuba Błaszczykowski

Nie interesuję się piłką nożną, nie znam nazwisk wszystkich piłkarzy z reprezentacji narodowej, jedynie pojedyncze. Nie śledzę meczów, choć zdarza się, że udzieli mi się nastrój wielkich rozgrywek typu Euro czy Mundial, wynika to jednak z patriotycznego serca niźli z pasji do tego sportu. Mało tego – gdy ktoś poleca mi książkę związaną z piłką, nie przeganiam go z miotłą. Te parę informacji, jakie miałam wcześniej o piłkarzu, który jest bohaterem owej książki, wystarcza, aby pozycja ta znalazła się na moim czytniku… i została przeczytana w dwa dni. I mogę śmiało polecić tę książkę każdemu – Kuba to bowiem opowieść o tym, że za wartościowymi ludźmi często stoją tragedie. Że to właśnie te tragedie hartują ducha. Że widzimy sukces, a nie widzimy poprzedzających go łez.

Opowiem Ci o tej książce więcej Opowiem Ci o tej książce więcej

Recenzja: Człowiek w poszukiwaniu sensu – Viktor Frankl

Człowiek w poszukiwaniu sensu

Wstyd mi, że ta książka przeleżała wśród plików na moim czytniku przez dobry rok. A wstyd mi przede wszystkim dlatego, że – po pierwsze – dla pasjonatów psychologii powinna być to pozycja obowiązkowa, a – po drugie – książka ta porusza temat, o którym nie powinniśmy nigdy zapomnieć, by nie doprowadzić do powtórki z historii. Oczywiście tematem tym są okrucieństwa II wojny światowej (młodemu pokoleniu wydają się one czymś nierealnym i nieprawdopodobnym, ale przecież wystarczy JEDEN szaleniec, na tyle pochłonięty żądzą władzy, aby swoimi działaniami zrujnować świat). Wydarzenia lat 1939-1945 zostały opisane z perspektywy psychologicznej przez psychiatrę Wiktora Frankla, który znalazł się w Auschwitz, później także w innych obozach, a to, co zostawiło w nim samym ślad, opisał w książce Człowiek w poszukiwaniu sensu. I tej właśnie książce poświęcę uwagę.

Opowiem Ci o tej książce więcej Opowiem Ci o tej książce więcej

Recenzja: Trzej muszkieterowie – Alexander Dumas

Trzej muszkieterowie

Na te trudne czasy;) wybrałam książkę lekką, której czytanie będzie prawdziwym relaksem. Alexander Dumas ojciec uwiódł mnie już wcześniej swoją powieścią Hrabia Monte Christo, dlatego wiedziałam, że i Trzej muszkieterowie podołają zadaniu. I faktycznie – aż dziw mnie bierze po wejściu na lubimyczytać, że ta książka liczyła aż 750 stron! Na czytniku wyłączam zawsze wszelkie rozpraszacze w postaci właśnie stron czy czasu do końca książki, dlatego wcześniej nie wiedziałam nic o grubości tej powieści. A czytało się tak szybko i przyjemnie, że naprawdę nie przypuszczałam, że pochłonęłam aż tyle stron i dlatego właśnie muszę polecić tę książkę każdemu. Spodoba się bowiem zarówno tym, którzy szukają czegoś na zabicie czasu w domu, jak i tym, którzy muszą zrelaksować się po ciężkim dniu pracy niestety-nie-zdalnej.

Opowiem Ci o tej książce więcej Opowiem Ci o tej książce więcej