Recenzja: Milion małych kawałków – James Frey

Milion małych kawałków

Upłynęło 17 lat od wydania tej książki, a mimo to wciąż wygrywa z kolejnymi nowymi bestsellerami. Wygrywa, chociaż ma za sobą już jedną historię, która nastawiła negatywnie wielu potencjalnych czytelników. Historię, z której autor tłumaczy się w kolejnych wydaniach: na samym początku opublikował książkę jako swoje rzeczywiste wspomnienia. Miał to być pamiętnik, powieść autobiograficzna. Okazało się jednak (ujawniła to dwójka dziennikarzy), że autor najzwyczajniej w świecie podkoloryzował to i owo, co sprawiło, że według wielu osób książka straciła swój autentyzm, stała się fikcją jakich wiele. Czy to sprawia, że powinniśmy odrzucić ją w kąt? Zanim się na to zdecydujemy, przeczytajmy kilka pierwszych stron… nim się spostrzeżemy, będziemy przewracać kartkę po kartce, z zaciekawieniem śledząc losy młodego chłopaka, bohatera książki Milion małych kawałków.

Opowiem Ci o tej książce więcej “Recenzja: Milion małych kawałków – James Frey”

Recenzja: Trzej muszkieterowie – Alexander Dumas

Trzej muszkieterowie

Na te trudne czasy;) wybrałam książkę lekką, której czytanie będzie prawdziwym relaksem. Alexander Dumas ojciec uwiódł mnie już wcześniej swoją powieścią Hrabia Monte Christo, dlatego wiedziałam, że i Trzej muszkieterowie podołają zadaniu. I faktycznie – aż dziw mnie bierze po wejściu na lubimyczytać, że ta książka liczyła aż 750 stron! Na czytniku wyłączam zawsze wszelkie rozpraszacze w postaci właśnie stron czy czasu do końca książki, dlatego wcześniej nie wiedziałam nic o grubości tej powieści. A czytało się tak szybko i przyjemnie, że naprawdę nie przypuszczałam, że pochłonęłam aż tyle stron i dlatego właśnie muszę polecić tę książkę każdemu. Spodoba się bowiem zarówno tym, którzy szukają czegoś na zabicie czasu w domu, jak i tym, którzy muszą zrelaksować się po ciężkim dniu pracy niestety-nie-zdalnej.

Opowiem Ci o tej książce więcej “Recenzja: Trzej muszkieterowie – Alexander Dumas”

Recenzja: Prywatne życie łąki – John Lewis-Stempel

Książka, która uspokaja, której słowa płyną wolnym, sielskim rytmem (jak w Chłopach :D), pozwala się odstresować, odprężyć. Z pewnością spodoba się wszystkim miłośnikom przyrody, którzy chcieliby odpocząć od miejskiego zgiełku, ale na co dzień nie mają na to czasu. John Lewis-Stempel to pisarz i… farmer, dlatego mamy poczucie autentyczności czytanego tekstu, autor przy opisach nie pominął też swoich uczuć, reakcji i emocji. Prywatne życie łąki to opowieść, która ukazuje rytm życia przyrody, miesiąc po miesiącu. Według wydawców „to najbardziej inteligentna i wciągająca książka przyrodnicza, jaką będziecie mieli przyjemność przeczytać!”. To potwierdza zdobycie przez tę książkę brytyjskiej nagrody dla najlepszych książek przyrodniczych – The Wainwright Prize 2015.

Opowiem Ci o tej książce więcej “Recenzja: Prywatne życie łąki – John Lewis-Stempel”

Jak mniej myśleć. Dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych

Książka, która mnie zaskoczyła. Na nieszczęście wydawnictwa – negatywnie. Minus ogromny – bo reklama była porządna, okładka piękna i naprawdę byłam nastawiona wyjątkowo dobrze, ba, gdy tylko zdobyłam tę książkę, odstawiłam te aktualnie czytane, aby najpierw przeczytać tę! A tu taki psikus. Kto z Was kojarzy uśmiechniętego leniwca na niebieskiej okładce? Tak, to właśnie o tej książce mówię. Jak mniej myśleć. Dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych.

Opowiem Ci o tej książce więcej “Jak mniej myśleć. Dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych”

Kawiarnia na końcu świata. Opowieść o sensie życia

Kawiarnia na końcu świata

Dlaczego tu jestem? To pytanie możesz zadawać sobie mnóstwo razy, w przeróżnych momentach, a odpowiedź i tak nie przyjdzie od razu. Trzeba się do niej dokopać, poznając własne wnętrze. Książka, o której teraz piszę, nie jest jednak podręcznikiem do rozwoju osobistego. To nie pozycja, która powie Ci, jak trzeba żyć. Nie wskaże Ci drogi do sukcesu. A mimo tego pomoże Ci poznać siebie, pokaże, dlaczego warto szukać osobistego sensu istnienia. Kawiarnia na końcu świata Johna Strelecky’ego to krótka (bo raptem około 140-stronicowa) opowiastka, momentami wydawałoby się, że naiwna… lecz być może to odpowiedzi są proste? W końcu szczęście polega na tym, całe szczęście, by z prostych rzeczy nie tworzyć intelektualnych labiryntów.

Opowiem Ci o tej książce więcej “Kawiarnia na końcu świata. Opowieść o sensie życia”