Monologi waginy

Monologi waginy

Jestem staroświecka. Wzruszam się (czy na filmach, czy podczas czytania książki, a czasem nawet i przy bardziej wymownych piosenkach), doceniam piękno obrazów (na których widzę, co jest), ale za nic w świecie nie mogę przekonać się do sztuki współczesnej. To nie jest mój klimat. Sięgnięcie po Monologi waginy było więc moim błędem, ale zawsze coś człowieka ciągnie do kontrowersyjnych treści… Mogłam jednak pokierować się oceną na lubimyczytać (5,82/10 z 592 ocen – jednak jesteśmy dość normalni, bo na goodreadsie książka ta trzyma się z oceną 3,87/5 z 25971 ocen! Tylu ludzi poświęciło swój czas i jeszcze większość nie uważa go za zmarnowany…). Monologi… wydała Poradnia K w 2018 roku – przeglądam teraz ofertę i widzę niemal same książki dla dzieci, co każe mi myśleć, że jednak Monologi… były wypadkiem przy pracy. Oby! Nowocześni może się odnajdą, ale staroświeccy niechaj nie marnują swojego czasu nawet na przeczytanie tego tekstu;-).

Opowiem Ci o tej książce więcej Opowiem Ci o tej książce więcej

Hrabia Monte Christo

Hrabia Monte Christo

Książka, którą zapragnęłam przeczytać po… obejrzeniu filmu. Dobrze, że nie na odwrót, bo nijak ma się on do treści powieści… PODOBNO, gdyż sam film oglądałam 6 lat temu i pamiętam tylko migawki oraz emocje, jakich doświadczałam – to właśnie pamięć o nich sprawiła, że widząc TĘ książkę na półce w księgarni, mówiłam zawsze „O, muszę to przeczytać!”. Film powstał 17 lat temu, a więc niby dawno, ale już w latach dwutysięcznych. Książkę z kolei Aleksander Dumas ojciec napisał w 1844 roku. To powieść historyczno-przygodowa, w której przygody głównego bohatera przeplatają się oczywiście historią miłosną… Mowa o książce pt. Hrabia Monte Christo…

Opowiem Ci o tej książce więcej Opowiem Ci o tej książce więcej

Oko pustyni

Oko pustyni

Havald i Leandra znowu razem, w drodze do Askiru. Trzeci tom Tajemnicy Askiru autorstwa Richarda Schwartza nie zawiedzie tych, którzy niecierpliwie śledzili przygody nietypowej, na pierwszy rzut oka niedopasowanej całkowicie do siebie pary i ich przyjaciół. (O pierwszym tomie możesz przeczytać tutaj, a drugi tom znajdziesz tu). Znów ich losy obfitują w mnóstwo groźnych sytuacji, znów martwimy się, czy wszystko pójdzie tak jak powinno… I znów Schwartz zadbał o to, aby stworzyć nie tylko porywającą akcję, ale i jedyny w swoim rodzaju klimat – tym razem to już nie mroki gospody, nie śnieżne zamiecie, a słońce piekące odkryte fragmenty skóry, egzotyczne miasto przepełnione kolorami, zapachami, które niemal możemy poczuć…

Opowiem Ci o tej książce więcej Opowiem Ci o tej książce więcej

Drugi Legion

Drugi legion

Chyba już nie mogę mówić, że nie lubię/nie czytam fantasy, bo znalazło się takie, które naprawdę mnie wciągnęło – już po pierwszym tomie wiedziałam, że ciężko będzie rozstać się z bohaterami, dlatego od razu na Virtualo znalazłam kolejny tom (obecnie e-book dostępny w promocyjnej cenie 16,90 zł, podobnie jak tom I, dlatego warto się skusić;), który potem dostałam jako egzemplarz recenzencki od wydawnictwa Initium. Askir – kraina, którą stworzył Richard Schwartz – tchnie tajemnicą, a jej poszukiwania obfitujące w często niebezpieczne przygody sprawiają, że jeszcze bardziej chcemy się tam znaleźć. Kontynuacja tomu I trzyma poziom, a akcja rozwija się w szybkim tempie.

Opowiem Ci o tej książce więcej Opowiem Ci o tej książce więcej

Kobiety i szatani

Kobiety i szatani

Jak wydawnictwo może sprawić, że pierwsze wrażenie o danej książce będzie zwyczajnie złe? Ano pikselozą na okładce. Czy to możliwe, teraz, w XXI wieku, kiedy mamy takie techniki grafiki komputerowej, że można się za głowę złapać? Ano możliwe. Wydawnictwo WasPos pokazało, jak robić okładki, aby odstraszyć potencjalnych czytelników. I o ile w miniaturce na zdjęciu nie widać pikseli, o tyle trzymając w ręku książkę, można się przeżegnać. Pomyślałby kto, że to powieść z lat 90., a nie z 2019 roku. I tytuł zapisany czcionką, która kojarzy się z WordArt… Złe pierwsze wrażenie nastawia negatywnie do książki. Treść musiałaby być naprawdę dobra, aby je zatrzeć. Czy jest? Czy warto sięgnąć po powieść Kobiety i szatani Justyny Karolak?

Opowiem Ci o tej książce więcej Opowiem Ci o tej książce więcej

Księżyc jest pierwszym umarłym

Księżyc jest pierwszym umarłym

Fantastyka to nie tylko czary-mary, nie musimy uciekać się do elfów, krasnoludów, magów, żeby było ciekawie, bo już nasza rodzima ziemia zna tyle legend i magicznych stworzeń, że cho, cho… Akcja książki fantastycznej w Polsce? Czemu nie. Już Żulczyk na zabitej dechami polskiej wsi umieścił akcję swojego Zmorojewa, a teraz Karina Bonowicz udaje się ze swoimi bohaterami do bieszczadzkiego Czarcisławia, miejscowości z diabłem za pan brat… Jej książka Księżyc jest pierwszym umarłym to świeżo wydany (premiera 19.06.2019) pierwszy tom cyklu Gdzie diabeł mówi dobranoc. Serię tę śmiało można umieścić w kategorii fantastyki dla młodzieży – bo i główni bohaterowie są w wieku nastoletnim, i język powieści dopasowany został właśnie do tego targetu. Czy to przeszkadzało mi w czytaniu, mimo że czasy licealne są już za mną (ba, i te studenckie)? Nie – bo Bonowicz zadbała o to, aby akcja rozwijała się szybko. Skupia się na dialogach i „dzianiu się”, książka jest wolna od opisów rodem z Nad Niemnem – co dla niektórych będzie wadą, ale dla tych, którzy szukają szybkich, czytelniczych wrażeń – z pewnością zaletą.

Opowiem Ci o tej książce więcej Opowiem Ci o tej książce więcej