Ona ma siłę – Emily Nagosky

Książka Ona ma siłę

Wydana w 2016 roku książka na tamten czas była z pewnością przełomowa, uzyskując tytuł bestsellera „New York Timesa”. Do dziś jednak wiele się zmieniło – społeczeństwo stało się bardziej otwarte i wiele tematów nie stanowi już tabu. Mimo tego warto wspomnieć o tej pozycji. Emily Nagosky, doktor psychologii, seksuolożka i edukatorka seksualna, była bowiem jedną z pierwszych, która napisała poradnik popularnonaukowy o seksualności nie tylko dla młodych kobiet, ale dla kobiet w ogóle (oraz dla ich partnerów, jeśli chcą zrozumieć swoje partnerki). Książka Ona ma siłę na polskim rynku pojawiła się za sprawą wydawnictwa Buchmann i tłumaczenia Katarzyny Świątoniowskiej. Wciąż to istotna pozycja w swojej dziedzinie. Przystępnie bowiem wyjaśnia różnice między seksualnością kobiet a mężczyzn. Przy tym skupia się właśnie na tych, których potrzeby przez lata były zaniedbywane – na kobietach.

Nie tylko ruch oceanu, ale umiejętności żeglarzy…

Książka Ona ma siłę

Książka Ona ma siłę została podzielona w swoich 400 stronach na cztery części. Dzięki temu autorka płynnie przechodzi od podstaw do bardziej wymagających kwestii, wciąż jednak operując prostym i przyjaznym językiem. Autorka stosuje obrazowe metafory (wielkość łodzi, ruch oceanu, żeglarze, ogrody, szachownica, smakowanie potraw…). Jednych czytelników mogą odstraszać, a drugich – zachęcać, gdyż urozmaicają treść lektury. Nagosky rozpoczyna od wyjaśnienia, czym jest pożądanie, podniecenie, czym są fantazje erotyczne, jakie są rodzaje przywiązania itd. Wraz z postępującym wywodem przechodzi do kwestii naukowych, m.in. do modelu podwójnej kontroli (hamowania i pobudzenia).

Mity kulturowe niech idą do lamusa

Książka Ona ma siłę

Dużo uwagi Nagosky poświęca przekłamaniom kulturowym o kobiecej seksualności. W przekazach kulturowych (moralnym, medialnym i zdrowotnym) obraz jest często inny, niż powinien być. Dlatego autorka obala wiele mitów kulturowych (np. ten dotyczący błony dziewiczej, popędu czy monogamii). Ponadto normalizuje różnorodność (zarówno pod kątem seksualności, jak i wyglądu różnych części ciała). Na wielu stronach podkreśla, że seksualny dobrostan kobiety zależy od kontekstu. Z pewnością kobiety, które nie pożądają na zawołanie, poczują się uspokojone – to całkowicie normalne (według autorki ma tak 1/3 kobiet). Różnice między pożądaniem spontanicznym i responsywnym zostały tu dokładne wyjaśnione.

Różnorodność jest OK

Według autorki największą szkodą dla kobiet jest wmawianie im, że coś z nimi nie tak. To dopiero bowiem „doskonały sposób na spowodowanie prawdziwych zaburzeń”. Dlatego przez całą książkę Nagosky powtarza, że różnorodność (odczuwania, przeżywania) jest czymś całkowicie normalnym. Dzieli się z czytelnikami wiedzą naukową, która ma bezpośredni wpływ na życie każdej kobiety. Zwraca też uwagę na to, że co piąta kobieta doświadczyła przemocy seksualnej w ciągu swojego życia. W poradniku opiera się na swojej wiedzy zdobytej m.in. podczas pracy z mnóstwem kobiet, z których każda ma za sobą własną historię związaną z seksualnością – niektóre historie są też (oczywiście anonimowo) opisywane.

Książka jest dość rozbudowana (400 stron) i wiele rzeczy wciąż się powtarza, jednak dzięki temu kobiety mogą usystematyzować swoją wiedzę. Wartością dodaną są arkusze do pracy nad samooceną oraz wiele ćwiczeń. Nagosky proponuje czytelniczkom m.in. ćwiczenia minimalizowania stresu, które mają uczyć, jak zamykać cykl stresowy.

Choć w dzisiejszych czasach wiele rzeczy jest już oczywistych, należy pamiętać, że nadal są kraje, w których edukacja seksualna stoi na niskim poziomie. Dlatego właśnie ten poradnik wciąż będzie doskonałym wyborem dla wielu czytelniczek, które chcą zrozumieć siebie, swoje ciało i swoją psychikę.